69. Słuchajcie, jesteście ZAJEBIŚCI!
Tak sobie pozwoliłem zacytować naszą wielką rodaczkę Mandarynę, ale są ku temu powody. 29 stycznia pobiliśmy bowiem rekord wejść na bloga z 12 września 2007. Wtedy były 232 odsłony, teraz było ich aż 260. I fajnie :).
Co prawda sporo z tego “zawdzieczam” Jakubowi T., ktorego popularnosc (jak pisalem - absolutnie niezasluzona) spowodowala, ze nazwisko jego bylo czesto wpisywane w wyszukiwarki, a wyszkiwarki kierowaly do mnie - no i w ten sposob tak duzo jest wejsc na mojego bloga. Ale i tak dziękuję bardzo wszystkim. Ten rekord będzie zapewne trudny do pobicia, ale kto wie - moze za kilka miesiecy taka bedzie przecietna dzienna ilosc osob wchodzacych na blog (ech, marzenie).

Graty. Tylko ci tabelka za krawędź wyłazi :D
Tak to jest jak sie człek dorobił takiego full-wypas monitora panoramicznego. Mi tam nic nie wyłazi i nawet teraz nie wiem jak sprawdzic, czy normalnemu czlowiekowi bedzie wylazic czy nie.
Niech juz tak zostanie. Szczerze mowiac, nie chce mi sie grzebac z tym. Nastepnym razem postaram sie to zrobic lepiej.
U mnie mniej więcej dwa razy słabiej, ale chyba rzadziej dorzucam wpisy, i są takie jakieś… krótsze i w ogóle :)