Myślokracja, czyli from łeb to web

1. Apocalyptica plays Metallica by four Cellos 14 lipiec 2007 (sobota)

Zaszufladkowany do: Muzyka — HaeS @ 11:16 am

Nazwę tę pierwszy raz usłyszałem chodząc jeszcze do liceum (ha… kiedy to było?). Zakochany wówczas totalnie w Metallice i ubóstwiający ją ponad wszystko, nie mogłem zignorować faktu pojawienia sie czegos takiego. Pozyczylem od kumpla kasete “Apolyptica Plays Metallica by four Cellos”(wtedy jeszcze mozna bylo dostac je w sklepach zanim niewidzialna reka rynku sprawila, ze wyparly ją płyty CD – zresztą, napiszę o tym osobny artykuł) i zatopiłem się w magicznych dźwiękach wiolonczeli.

Niektórzy śmieją się ze mnie kiedy o tym wspominam, ale jestem szczerze przekonany, że większość odmian rocka (a w szczególności metal) jest muzyką pochodzącą od muzyki barokowej, tudzież klasycznej. Właśnie metal jest nią głęboko zainspirowany i ideowo jest jej najbliższy. Gdyby Bach, Mozart czy Beethoven urodzili się w dzisiejszych czasach, słuchaliby jeśli nie metalu, to co najmniej rocka. I taką muzykę by tworzyli. Jest w niej coś pięknego, wzniosłego, rzekłbym niemalże: romantycznego. Tym wszak metal różni się od muzyki punkowej.

Niemniej jednak metal rózni się też dużo od muzyki klasycznej i dla słuchacza takiej muzyki przejście z Czajkowskiego do Metalliki może być szokiem. Tak też widocznie pomyślało czterech finów, którzy postanowili uczynić z kilku utworów tego kultowego zespołu utwory mówiąc językiem biologii “wtórnie przystowowane” do ucha melomana.

Nie do końca osiągnęli ten efekt, który ja bym widział najchętniej (IMHO najlepiej zrobiłby to kwartet smyczkowy uzupełniony o jakieś instrumenty perkusyjne), ale i tak to, co słychać, wymiata. Znakomite interpretacje utworów “Metallicznych” zasługują na najwyższą cześć i uznanie. Oczywiście, traktować to wszystko z przymrużeniem oka i jako ciekawostkę jedynie. Ponoć zespół zaczął wydawać potem także i swoje autorskie utwory – nie wiem, nie słuchałem.

Tak czy owak, robi wrażenie nawet po latach i dla wszystkich fanów Metalliki – pozycja absolutnie obowiązkowa.

 

Leave a Reply